Gatunki i podgatunki fantasy

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Gatunek fantasy jest szerokim pojęciem, które laikom może kojarzyć się z fantastyką. Są to niby dwie różne rzeczy, aczkolwiek obie powiązane są ze sobą. Większość klasycznych dzieł fantasy przeznaczonych jest głównie dla ludzi dorosłych (chociaż jest sporo książek dla młodzieży i dzieci), co czasem powoduje, że fantasy nazywana jest "baśnią dla dorosłych".

 Zobaczmy co na ten temat mówi Wikipedia:

Fantasy – gatunek literacki lub filmowy używający magicznych i innych nadprzyrodzonych form, motywów, jako pierwszorzędnego składnika fabuły, myśli przewodniej, czasu, miejsca akcji, postaci i okoliczności zdarzeń. Fantasy jest na ogół odróżniane od science fiction oraz od horroru, przy założeniu, że względnie nie wchodzi w tematykę naukową (w sensie SF) lub tematykę grozy (ang. macabre). Jednak gatunki te w znacznym stopniu przenikają się. Wszystkie trzy mieszczą się w pojęciu fantastyki (ang. speculative fiction).  W kulturze popularnej gatunek fantasy zdominowany jest przez odmianę mediewistyczną, zwłaszcza od czasu ogólnoświatowego sukcesu Władcy Pierścieni i innych dzieł J.R.R. Tolkiena wchodzących w skład mitologii Śródziemia. W szerszym znaczeniu, fantasy obejmuje prace wielu pisarzy, artystów, filmowców, muzyków, począwszy od starożytnych mitów i legend, aż po wiele ostatnich tytułów, znanych obecnie szerokiej publiczności.

W Polsce ten gatunek długo nie był popularny (w przeciwieństwie do świata. Może to kwestia komunizmu), lecz w przeciągu ostatnich 20 lat wiele się zmieniło i dziś czytelnictwo fantasy roście. Co roku wydawanych jest kilkadziesiąt nowości (na poziomie, bo słabych jest pewnie kilkaset).

Fantasy to szeroki nurt w którym wyróżnia się kilka podgatunków, o których szerzej opowiem za chwilę. Warto dodać, że sporo dzieł można przypisać do kilku podgatunków, a czasem ciężko powiedzieć (nawet autorowi), czy to jeszcze fantasy, czy fantastyka naukowa, czy może horror.

Low Fantasy

Low Fantasy to konwencja literacka, w której świat jest zbliżony do realnego z epizodycznym fragmentami w której występuje magia (w przeciwieństwie do High fantasy, gdzie właściwie magia jest powszechna). Za prekursora tego gatunku uważa się Roberta E. Howarda za sprawą Conana z Cimmerii. Dobrym polskim przykładem jest Trylogia Husycka Andrzeja Sapkowskiego. W tej powieści historycznej, magia występuje sporadycznie. 

Zazwyczaj w Low fantasy nie znajdziemy fikcyjnych ras jak elfy, krasnoludy, ogry, itp.. Bohaterowie to nie mityczni herosi, lecz zazwyczaj zwykli ludzie o szczególnych cechach charakteru. 

High Fantasy

Chyba najbardziej znany i doceniany podgatunek fantasy. W książkach z tego rodzaju akcja dzieje się w - często - równoległym lub wymyślonym świecie. Zazwyczaj też, występuje "zło", które musi pokonać nasz bohater lub bohaterowie (dodajmy, że zazwyczaj mają jakąś nadnaturalną cechę). Na potęgę występują fikcyjne rasy (elfy, krasnoludy, itp.)

Należy dodać, że ta literatura jest skierowana do bardziej wymagającego czytelnika.

Świetnym przykładem jest Władca Pierścieni Tolkiena, czy Opowieści z Narnii C. S. Lewisa.

Heroic Fantasy

Ten podgatunek skupia się na przygodach herosów walczących ze złem (zazwyczaj). Zazwyczaj też konstrukcja fabuły jest prostsza. Książki skupiają się bardziej na akcji, opisach bitew, poszczególnych przygodach niż np. na dylematach moralnych głównego bohatera.

Te książki ma się po prostu dobrze czytać! Takim number one gatunku są książki o Conanie z Cymmerii, czy przygody Kane'a Karla Edwarda Wagnera.

Urban Fantasy

W tym podgatunku świat magii przenika się z wielkomiejskim gwarem. Jest to specyficzny gatunek i trzeba przyznać, że względnie mało jest książek fantasy w tym klimacie. Na pewno do czołowych należy Zimowa Opowieść Marka Helprina, czy Nigdziebądź Neila Gaimana.

Dark fantasy

Dark Fantasy w założeniu łączy w sobie gatunki fantasy i horror. Często ciężko rozróżnić do jakiego gatunku bardziej się zaliczają. Prekursorem był zapewne H. P. Lovecraft, którego książki zawierają w sobie elementy fantasy, horroru i science-fiction. Jednocześnie nie można ich przyporządkować do żadnego z nich bezpośrednio.

Prekursorem jeśli chodzi o dark fantasy (z dużą ilością fantasy) są książki Michaela Moorcocka o Elryku z Melniboné. Jeśli zaś chodzi o dark fantasy z domieszką horroru to tutaj warto ukłony skierować w strony Anne Rice z jej Kronikami Wampirów.

Oczywiście dobrą reprezentację dark fantasy znajdziecie w innych "mediach": np.

- filmy (Wywiad z Wampirem (na podstawie książki Anne Rice), Labirynt Fauna, Straż Nocna)

- gry fabularne (Warhammer, Dungeons & Dragons)

- gry komputerowe (wszystkie części Diablo firmy Blizzard)

- komiksy i mangi

Log in

fb iconLog in with Facebook
create an account